Styczeń 2017 podsumowanie

Styczeń pod względem osiągniętych zysków też niestety nie powala, podobnie jak grudzień 🙁 Widać muszę się bardziej postarać by powtórzyć listopadowy sukces w normalnym inwestowaniu… Jednak przejdźmy do statystyk.

Styczeń to dla mnie 12 dni inwestycyjnych, w czasie których zakończyłem 26 transakcji.

Znane i lubiane

W styczniu były trzy z lubianych przeze mnie aktywów: złoto (1 transakcja na wzrosty, zysk +17,92%); ropa (jedna transakcja na wzrosty, zysk +18,74%) oraz DAX (5 transakcji na wzrosty, zyski: -0,09%; +4,19%; +8,18%, +12,88%; +23,19%; +32,35%).

Ichimoku

Po zrecenzowanym przeze mnie szkoleniu w XTB Trading Club postanowiłem przetestować strategię ichimoku na moim rachunku. W styczniu zakończyło się 8 transakcji w ramach tej strategii. Trzy z nich wypadły na stop loss generując odpowiednio -11,24%; -21,70% i -36,11% strat. Z kolei pozostałe pięć transakcji zakończyłem na plusie zyskując: +13,64%; +15,70%; +19,45%; +26,97%; +57,16%. Całość była testowana na różnych parach walutowych: AUDUSD; GBPUSD; USDCHF; EURJPY; NZDJPY; USDCAD; GBPNZD; GBPAUD.

Wnioski po tej niewielkiej próbie? Sama strategia trwa nieco za długo 🙁 Natomiast może być dobrym uzupełnieniem sygnału wejścia z mojej własnej strategii. być może testy na niewielkich kwotach będę kontynuował by znaleźć pary walutowe gdzie jest większa skuteczność tej metody.

Nowość!

Miesiąc styczeń, jak na Nowy Rok przystało, zaowocował kilkoma nowościami w moim portfelu (prócz oczywiście testowanego ichimoku). Podrzuciłem sobie nowy surowiec, pszenicę (1 długa pozycja), który uważam za wysoko niedowartościowany, a który dzięki nieźle ustawionemu trailing stopowi dał mi zarobić aż 116,97%!

Kolejne dwie nowości to indeksy giełdowe z Włoch (1 krótka pozycja) i Francji (1 długa pozycja). Niestety, na włoskim straciłem -21,77%, natomiast Francuzi dali mi zysk +16,31%.

Kolejna nowość to pary walutowe, którymi powoli zaczynam się interesować. Na początek poszła para NZDUSD (5 transakcji w tym cztery długie i jedna krótka) z zyskami: +1,22%; +7,60%; +12,17%; +27,34%; +56,86%. Była też para USDCAD, gdzie krótka pozycja dała zarobić +6,69%. Z kolei na krótkiej pozycji na parze EURUSD straciłem -16,19%.

Podsumowanie

Efektem całego miesiąca jest 2 414,07 złotych zysku brutto (201,17 zł dziennie), co daje 1 918,19 złotych netto. To efekt 21 zyskownych transakcji i 5 stratnych czyli 76,9% zyskownych. Ciekawostka to to, że o ile pozycje długie zazwyczaj (81,8%) mi „wchodzą” o tyle w pozycjach krótkich jest 50/50…

Niestety, moja „pensja” jest daleka od oczekiwań, co oznacza że w lutym będę miał dużo więcej pracy. Mimo to wciąż jestem zadowolony z rzucenia etatu 🙂

 

PS. Dzisiaj jest też jubileusz mojego głównego bloga: Prywatny INV€$TOR, gdzie prócz wpisu jubileuszowego przygotowałem konkurs dla Czytelników! Serdecznie zapraszam!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*