INV€$TOR zawodowy: dzień IX – 2/11/2016

Dzisiejszy dzień przypomniał mi scenę z książkowej adaptacji “Imperium kontratakuje“, scena którą ciachnięto w filmie. Yoda uczący Luke’a całkiem sporo mądrości mu przekazał. Zadbał też o jego rozwój fizyczny. A dokładniej refleks…

… rzucając mu przed twarzą metalową sztabkę, której Luke nic nie zrobił (a miał mieczem przeciąć). A Yoda w te słowa:

W siedmiu kawałkach by spadła, gdybyś był Jedi.

Yoda, “Imperium Kontratakuje” wyd. Amber, 1996

Cóż, dzisiaj mi przed oczami przeleciała. Może nie sztabka, ale baryłka. A dokładniej baryłka ropy Brent, która po znacznie wyższym od prognoz wzroście zapasów spadła o ponad dolara, a ja nie zająłem żadnej pozycji…

Ale nie jestem taki, żeby nic nie zrobić. Przy kursie 46,75$ za baryłkę wszedłem z 1 lotem o 15:31:09 na wzrosty – znaczy się z zamysłem na korektę tego gwałtownego spadku. O 15:31:27 kurs dobił do 46,82$, co zaowocowało zyskiem 272,83 złote brutto. Czyli 220,91 złotych netto. Nie jest to może najwyższy wynik, ale cóż, brak refleksu ma swoje skutki 🙁

Jedi nie jestem, ale się uczę. A listopad jak na razie jest całkiem całkiem 🙂

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*