dzień 124 – 21/12/2017
Chyba najlepszy dzień grudniowy! A raczej na pewno.
Prywatny INV€$TOR jako short-term trader
Przedświąteczny tydzień to już ostatnie chwile na gonitwę po mieście i wkurzanie się na korki. A na rynkach? Spokojnie, ale mimo to udało mi się wpaść z jedną transakcją 20 grudnia.
14 grudnia to ponownie dane z Wielkiej Brytanii oraz Ameryki Północnej, więc pary walutowe dokładnie takie same jak wczoraj! Ale z jakim rezultatem?
Mimo, że to rocznica stanu wojennego, to na rynkach normalny ruch. To znaczy może nie normalny, grudzień to zawsze spadek zmienności co utrudnia zarabianie. Ale mimo wszystko idealne sytuacje na danych się wciąż mogą trafić!!
Zupełnie mi umknęło zlecenie z piątku, 1 grudnia 2017. Więc czas nadgonić zaległości.
Czasem podejmujemy jakąś decyzję i minutę później jej żałujemy. Mnie się tak zdarza i zapewne nie tylko mi. Również inwestycyjnie…
Poniedziałkowy PMI Ivey dla rynku kanadyjskiego był sporo lepszy od prognoz (prognozowano wzrost o 0,6 punktu, wzrósł o 4,2 punktu!). Jak się zachowałem?
Pierwszy piątek miesiąca to dzień ważny nie tylko w religii chrześcijańskiej. To także dzień ważny dla inwestorów walutowych, tego dnia bowiem publikowane są dane z amerykańskiego rynku pracy, które potrafią zatrząść rynkiem.
No i mamy rocznicę. Jak kogoś interesuje całkowite podsumowanie mojej działalności na FOREX to zapraszam do wpisu na głównym blogu: Prywatny INV€$TOR. Tu jednak przejdźmy do transakcji z 18 października…
Wracając do tradingu na danych zaczynamy „normalny” tydzień od wtorku, 10 października. Zaczęło się od Kanady…